Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Premier League. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Premier League. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 8 września 2014
National Football Museum
piątek, 29 sierpnia 2014
Mecz o "mistrzowskim" znaczeniu
Dziś cofniemy się w czasie o przeszło 25 lat, a dokładniej do dnia 26 maja 1989 roku, kiedy to na Anfield rozgrywana była ostatnia runda ówczesnej najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii- English Football League.
sobota, 23 sierpnia 2014
Trofea wracają na Emirates
Jeden
rok bez trofeów na Emirates minął, drugi minął, trzeci minął...i
dziewiąty też minął. Ale te fatalne 9 lat przechodzi do historii.
W maju piłkarze Arsenalu wygrali Puchar Anglii, a w sierpniu
zdobyli Tarczę Wspólnoty. Czas drużyny Arsene Wengera właśnie
nadchodzi.
wtorek, 19 sierpnia 2014
Ostatnie takie derby
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Druga szansa Tottenhamu

Kiedy
po zakończeniu sezonu 2012/2013 Gareth Bale za rekordowo wysoką dla
Tottenhamu kwotę odchodził do Realu, wszyscy kibice popularnych
"Kogutów" mieli nadzieję, że dyrektor zarządzający
klubu- Daniel Levy, wzmocni zespół w taki sposób, by ten z
powodzeniem mógł walczyć o miejsce zapewniające grę w Lidze
Mistrzów.
Alfabet Premiership (2)
O - John O'Shea. Irlandczyk, w wieku juniorskim był nawet w kręgu zainteresowań FC Barcelony, widocznie skauci katalońskiej drużyny mieli gorszy okres.W każdej drużynie jest zawsze kilku słabszych piłkarzy, by gwiazdy miały kogo ogrywać na treningach. Być może dlatego O'Shea tak długo utrzymywał się w składzie United. Teraz jest zawodnikiem Sunderlandu i myślę,że pasuje tam zdecydowanie lepiej niż do Old Trafford.
niedziela, 10 sierpnia 2014
Alfabet Premiership
Już za tydzień rozpocznie się kolejny sezon Premiership. Nie będę się bawił w przewidywania, kto zdobędzie tytuł, jakie drużyny spadną. Analizą transferów też nie chcę się zajmować. Lepsi ode mnie fachowcy opisali już wyżej wymienione tematy wielokrotnie. I również wielokrotnie się mylili.
czwartek, 7 sierpnia 2014
Klub, w którym uczą się powoli
Chcąc
osiągać sukcesy w futbolu trzeba inwestować. Należy jednak robić
to umiejętnie, odpowiednio planując i przewidując wiele zmiennych
czynników. Nie wszyscy prezesi to rozumieją, nie wszyscy otaczają
się dobrymi pomocnikami. Nie inaczej było/jest w Queen’s Park
Rangers – na Loftus Road wiedzę przyswaja się wręcz topornie.
Lojalno$ć po piłkarsku
Całkowicie
niespodziewane przenosiny Franka Lamparda do Manchesteru City to nie
pierwsze, i zapewne nie ostatnie tak głośne, a zarazem
kontrowersyjne przykłady braku najmniejszej nawet przynależności
piłkarzy do barw klubowych. Wraz z zakończeniem sezonu 2013/14,
końca dobiegł także kontrakt Lamparda w Chelsea. Pomimo, że już
od dłuższego czasu spekulowano, iż popularny Frank nie otrzyma
propozycji nowej umowy, to odejście 34-letniego Anglika wywołało
spory smutek w szeregach sympatyków "The Blues".
środa, 6 sierpnia 2014
Umarł król, niech żyje król
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że drużyna piłkarska nie jest zależna tylko od jednego zawodnika. Dywagacja na
ten temat jest w zasadzie pozbawiona sensu. Trzeba jednak przyznać,
że wiele wielkich zespołów zbudowanych było na
indywidualnościach. Jedną z takich ekip jest zeszłoroczny
Liverpool, który zawsze mógł liczyć na Luisa Suareza.
sobota, 2 sierpnia 2014
Nowa definicja skrzydłowego
Wymagania
trenerów wobec ich zawodników wzrastają niemal z każdym sezonem.
Wszyscy próbują być "na bieżąco" bądź nawet
udoskonalać obecne reguły i zasady. Tyczy się to niemal każdego,
kto prowadzi profesjonalną drużynę. Robił to Pep Guardiola, kiedy
jego Barcelona zdobywała wiele bramek, pomimo gry bez typowego
napastnika, robił to Antonio Conte, kiedy wprowadził nowoczesne
ustawienie z trójką środkowych obrońców w Juventusie, a obecnie
robi to Manuel Pellegrini, który niemal do perfekcji doprowadził
grę Manchesteru City w bocznych strefach boiska.
wtorek, 10 czerwca 2014
Plaga kontuzji. Jennifer Lopez nie zagra na mundialu
Kontuzje Neymara i Gerrarda, Kolumbia wyleciała na mundial, Jennifer Lopez nie zaśpiewa na otwarciu mundialu. Co dzieje się w Brazylii na kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem mistrzostw świata? Zapraszam do lektury.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Mundial w rytmie Samby - faworyci "ekspertów" vs faworyci kibiców, cz.1
Mundial zbliża się wielkimi krokami. Znamy już wielkich nieobecnych turnieju, składy w jakich zagrają poszczególne reprezentacje (jeśli obędzie się bez kolejnych kontuzji) i terminy meczów. Pora poznać bliżej faworytów "ekspertów" i kibiców nadchodzącego piłkarskiego święta. Dziś zajmiemy się pierwszymi czterema grupami.
Polska w drodze na mundial, zastąpi Kamerun?

Polska w drodze na mundial, Mandzukić odchodzi z Bayernu, Kamerun niezadowolony z proponowanej premii, Lukaku walczy z czasem. Co jeszcze dzieje się w Brazylii na trzy dni przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw świata? Pora na raport z mundialu.
czwartek, 5 czerwca 2014
Mundial w rytmie Samby- reprezentacja nieobecnych
Wielcy mistrzowie, idole kibiców, wspaniali zawodnicy. Na ten turniej czekali całą karierę. Zdobywali tytuły, strzelali gole, walczyli na śmierć i życie. Wszystko po to, by zagrać na mundialu. Ich marzenia zweryfikowało życie. Niestety, mistrzostwa świata w Brazylii z różnych powodów obejrzą przed telewizorem. Przed Wami 23-osobowa reprezentacja nieobecnych nadchodzącego mundialu.
środa, 4 czerwca 2014
Mundial w rytmie Samby - bohaterowie mistrzostw świata
Dziś rozpoczynamy nowy felieton na naszym blogu. Mundial w rytmie Samby zaczynamy już tydzień przed rozpoczęciem mistrzostw świata w Brazylii. Przed Wami mnóstwo ciekawostek, nowości i analiz związanych z walką o Puchar Świata. Na początek zajmiemy się największymi bohaterami w historii mundiali.
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Prawdziwa miłość czy zdrada? Historia "The United of Manchester"

Wyobraźcie sobie, że jesteście kibicami jednego z największych klubów na świecie. Klubu z tradycją, legendarnymi wychowankami i wspaniałymi piłkarzami gotowymi zginąć za swoje ukochane barwy. Klubu, który kochacie. Wyobraźcie sobie, że w Wasz utopijny świat wkracza nieproszony gość, którego to nie interesuje. Ktoś, kto chce na klubie zarobić, dla kogo liczy się tylko kasa i zysk. Człowiek, którego nie interesuje historia i dotychczasowa organizacja klubu. A tym bardziej kibice. Co robicie? Popierać czy nie? Uciekać czy zostać? Przed właśnie takim dylematem stanęli kilka lat temu fani Manchesteru United. Stworzyli własny klub, a ich decyzja do dziś budzi kontrowersje. Prawdziwa miłość czy zdrada? Jak zbudować swój niezależny klub? Jak powstał zespół kibiców "Czerwonych Diabłów?". Zapraszam do lektury.
czwartek, 29 maja 2014
Futbol - Michael Heatley
Zasługą Wielkiej Brytanii jest rozwinięcie i nadanie formalnego kształtu zasadom futbolu, które w zdecydowanej większości obowiązują do dziś. O tym między innymi możemy przeczytać w książce "Futbol" Michaela Heatleya. Znajdziemy w niej ogromne kompendium wiedzy, świetnie opisane dzieje angielskiej, ale i światowej piłki nożnej. Przede wszystkim jednak przeczytamy jak zmieniał się futbol na przestrzeni dziejów.
wtorek, 27 maja 2014
3 z plusem 3 z minusem: podsumowanie sezonu - Anglia
NA PLUS
Manchester City mistrzem Anglii w sezonie 2013/2014. W ostatnim meczu The Citizens pokonali na własnym stadionie West Ham 2:0 pieczętując czwarty tytuł w historii klubu. Dwa miesiące wcześniej piłkarze z niebieskiej części Manchesteru sięgnęli po raz trzeci w historii po Puchar Ligi Angielskiej. W finale pokonali Sunderland 3:1. The Citizens mimo, że nie byli najlepszym zespołem Premiership minionego sezonu, to w statystykach i zdobytych trofeach zdecydowanie królują. Choć do podboju Europy wciąż daleka droga.
niedziela, 25 maja 2014
3 z plusem 3 z minusem: podsumowanie sezonu - Europa
NA PLUS
Piłkarze Atletico Madryt po raz pierwszy od 1996 roku wywalczyli mistrzostwo Hiszpanii. W meczu ostatniej, 38. kolejki tamtejszej ekstraklasy zremisowali na wyjeździe 1:1 z broniącą tytułu Barceloną i utrzymali nad nią trzy punkty przewagi. Diego Simeone zresztą całkiem słusznie został uznany za ojca tego sukcesu, a piłkarze Los Colchoneros oczarowali cały piłkarski świat. Nie jak Barca kilka lat temu milionami wymienianych podań. nie tiki-taką, a determinacją, walecznością i niezwykłą nieustępliwością w dążeniu do celu. Czyli tym, czym imponował przed laty ich generał, Diego Simeone. To co udało się w Primera Division, nie wystarczyło na finał Ligi Mistrzów. Atletico było blisko zwycięstwa, ale przekonało się o brutalności futbolu. Co, by nie mówić byliśmy świadkami budowania najlepszej drużyny w historii tego klubu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





