Trzykrotny król strzelców Eredivisie, legenda Feyenoordu Rotterdam oraz reprezentant Szwecji. O kim mowa? Ove Kindvall, jeden z najlepszych snajperów w historii futbolu, który zawsze stał nieco w cieniu innych gwiazd szwedzkiej piłki. Skromny, prostolinijny chłopak, który nawet na boisku prezentował nienaganne wychowanie. Oprócz tego pokazywał jednak coś więcej – nadzwyczajny talent, o którym z biegiem lat zupełnie zapomniano.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eredivisie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eredivisie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 sierpnia 2014
Ove Kindvall - król portowych miast
Trzykrotny król strzelców Eredivisie, legenda Feyenoordu Rotterdam oraz reprezentant Szwecji. O kim mowa? Ove Kindvall, jeden z najlepszych snajperów w historii futbolu, który zawsze stał nieco w cieniu innych gwiazd szwedzkiej piłki. Skromny, prostolinijny chłopak, który nawet na boisku prezentował nienaganne wychowanie. Oprócz tego pokazywał jednak coś więcej – nadzwyczajny talent, o którym z biegiem lat zupełnie zapomniano.
czwartek, 21 sierpnia 2014
Pogrom stulecia po holendersku
24. październik 2010. Niby zwykła
data, zwyczajny dzień, w którym kluby piłkarskie na całym świecie
rozgrywają swoje mecze. Szczególnie ciekawie miało być w
holenderskiej Eredivisie. Tam doszło do starcia dwóch czołowych
drużyn, choć akurat w tamtym sezonie Feyenoord bardziej myślał o
utrzymaniu niż walce o wyższe cele. Marka robi jednak swoje. Nikt
się nie spodziewał, że tego dnia marka klubu Feyenoord zostanie
zhańbiona.
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Pomarańczowy wzór futbolu
| Polska - Holandia / fot. PAP |
Polska piłka od lat stoi w dołku – ok, to wie każdy. Zawsze
gdy mówimy o rozwoju futbolu w naszym kraju i potencjalnych planach na
przyszłość, lub o tym co powinniśmy zrobić ale i tak tego nie zrobimy, z
zazdrością patrzymy na naszą zachodnią granicę. Niemcy rozwinęli się do tego
stopnia, że każdy chciałby ich naśladować, ale w Polsce jest to widoczne
jeszcze bardziej. Wszyscy, dziennikarze, trenerzy, działacze, mają manię germanizacji
naszej piłki kopanej. Tymczasem kilka tysięcy kilometrów dalej jest prawdziwy i
realny wzór odbudowy naszego sportu narodowego…
sobota, 9 sierpnia 2014
Wystartowała Eredivisie. Milik is coming!
| Arkadiusz Milik / fot. Ajax.nl |
Zlatan Ibrahimovic, Luis Suarez, Marco van Basten - co ich łączy? Wszyscy trzej seriami trafiali do bramki rywala. Wszyscy trzej to legendy piłki nożnej. Ani jeden z nich nie został nigdy mistrzem świata... Jest jednak coś jeszcze. Wszyscy trzej wybili się grając w Ajaxie Amsterdam. 33-krotni mistrzowie Holandii talenty wyławiają i wypuszczają w świat niczym profesjonalna fabryka. Nie tak dawno jednym z tych talentów został Arkadiusz Milik. Drugi Polak w historii Ajaxu ma coś do udowodnienia i wydaje się, że Holandia będzie najlepszym ku temu miejscem.
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Idol z piekła rodem czyli droga do zatracenia
Jego
życie było jak z bajki. Przyszedł na świat jako syn jednego z
najwybitniejszych polskich piłkarzy lat osiemdziesiątych,
(nie)zapomnianego Włodzimierza Smolarka. Przy boku ojca mógł nie
tylko uczyć się gry w piłkę na najwyższym, światowym poziomie,
ale także ciężkiej pracy i charakteru. I robił to doskonale.
Kiedy grał w Borussi Dortmund, a później w Racingu Santander był
idolem polskich kibiców. W kadrze strzelał kolejne gole i dał nam
historyczny awans do ME. Później coś się zacięło. Ebi stał się
bardziej rozpoznawalny ze względu na swoje poza boiskowe wybryki niż
na formę sportową. Jak do tego doszło? Zapraszam do lektury.
sobota, 2 sierpnia 2014
Życie po Finnbogasonie
Subskrybuj:
Posty (Atom)