facebook

czwartek, 7 lutego 2013

Kocham Cię jak Irlandię

                                                             Kocham Cię jak Irlandię



 Irlandia - Polska 2:0.  Najgorsza drużyna Euro ( bo nie grali z nami ) wypunktowała nasze słabości. Wnioski? Nasza obrona wygląda jak szwajcarski ser. Dziury, jak na polskich drogach. I nie pomoże ani Szczęsny, ani Boruc, ani nawet Casillas. Co z tego, że "Borubar" kapitalnie zachował się przy pierwszej bramce, jeśli chwile potem Wawrzyniak zaliczył wybicie rodem z orlika i padł gol. Na nic się zdały świetne interwencje Szczęsnego, bo i tak koniec końców dostaliśmy drugą bramkę. 

Angielscy eksperci, jakiś czas temu zastanawiali się jak przeciętny piłkarz (Phil Neville ), może zagrać 50 meczów w ich kadrze. U nas ma miejsce podobna sytuacja. Jakub Wawrzyniak zagrał wczoraj 33 raz w narodowych barwach. To źle świadczy o naszej piłce. Polacy zagrali kolejny bardzo słaby mecz w ofensywie. Kuba przeciętny, Obraniak i Lewandowski słabi. Wraca jak bumerang, najśmieszniejszy i najkrótszy żart na świecie : Polska gola !

"Lewy" grał częściej na pozycji defensywnego pomocnika ( co wychodziło mu marnie ) lub skrzydłowego niż w ataku.  Powinien mieć wczepionego chipa, który zakazywałby mu oddalać się od bramki przeciwnika na dalej niż 25 metrów. Gdy miał doskonałą okazję, zachował się jak junior. Był jednym z najsłabszych zawodników "Biało-Czerwonych", mnóstwo strat i niedokładnych zagrań. No, ale kibice TVP wybrali go zawodnikiem meczu, więc gratuluje. Ciekawe tylko na jakiej podstawie.

Oglądając wczorajszy mecz, zacząłem się poważnie zastanawiać, czy polscy piłkarze myślą ? Bo jaki jest sens gry długimi podaniami przez całe spotkanie z Irlandią, albo podawania do tyłu będąc 20-30 metrów od własnej bramki? Kilka prostych, krótkich podań z pierwszej piłki i Irlandczycy nie wiedzieli co się dzieje. Ale nie, "lepsza" długa piłka na wysokich, rosłych, doskonale grających w powietrzu  obrońców przeciwnika. No więc pewnie myślą, ale tylko o pieniądzach.

Jedynymi polskimi zawodnikami, którzy zagrali dobre zawody, byli Krychowiak
 ( najlepszy na boisku) i Łukasik . A więc młokosi. Piłkarz Reims imponuje spokojem, czytaniem gry i pewnością.  To właśnie defensywny pomocnik zrobił największy postęp w ostatnich miesiącach wśród polskich piłkarzy. Piłkarz Legii także pozytywnie zaskakuje. A w obwodzie Borysiuk, Polański i Salamon ( może grać też jako środkowy obrońca ). Idzie młodość. To cieszy.

Wypadałoby zganić selekcjonera, w końcu przegraliśmy kolejny mecz. Nie tym razem. Poza tym, że nie wiem za co gra Obraniak w pierwszym składzie. W sytuacji, gdy Mierzejewski strzela gola za golem w Turcji, a francuski Polak gra beznadziejnie w kadrze. No, ale nawet tutaj Fornalik zrobił zmianę. Widać, że polski trener wyciąga wnioski. Przemyślane zmiany, reakcja na boiskową sytuację. Niby normalne, niby oczywiste, ale dla poprzedniego szkoleniowca kadry niewykonalne. 

P.S. W ciągu 90 minut, niezwykle powiększyła się moja piłkarska wiedza. Poznałem nowe kluby           ( napisze fonetycznie ) Hell Sitis i Norłicz, ośmiu "nowych" piłkarzy Irlandii, a i tak najbardziej rozbawił mnie komentarz : "Keogh szybko się spieszy jak najbardziej chce grać" . Tak, a pan cofa się do tyłu. Dziękuje, panie Szpakowski ! 

25 komentarzy:

  1. dlaczego przy pierwszej bramce Wawrzyniak podał piłkę Irlandczykowi w naszym polu karnym? czy ktoś może odpowiedzieć na to pytanie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wawrzyniak to jest drugi Głowacki. W każdym meczu prawie coś zawala. Odebrał nam historyczne zwycięstwo z Niemcami teraz znowu piękna asysta:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szpakowski, Fornalik, Wawrzyniak, Wasilewski, Lewandowski, Blaszczykowski, Milik-zdecydowanie najgorsi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego wyluzowac? Nie da się tego słuchać. Nie zna piłkarzy, ciągle się myli, zasypia, nudzi.

      Usuń
  4. Według ekspertów, najlepszymi zawodnikami kadry Waldemara Fornalika byli bramkarze - Artur Boruc i Wojciech Szczęsny. A kto zagrał najsłabiej?

    Ekspertem nie jestem - uważam, że obaj gracze w bramce niczym się nie wyróżnili... a beznadziejne wykopy pod nogi rywali - /zupełnie jak obsada linii obrony/ pokazały, że ich rola w konstruowaniu akcji ofensywnych jest żadna.
    Obrona - wszystkich na reprezentacyjną emeryturę.
    Pomoc - świetnie ułatwiała grę rywalom. Kolejny raz padł mit Kuby - nie widać mentalnej gotowości do bycia reprezentantem.
    Atak - najsłabszy "brazylijczyk" Robertas, kto go tam wystawił?
    A najlepsze to, że w przerwie tzw. sztab szkoleniowy dokonał takich zmian... taktycznych również, że sami piłkarze nie wiedzieli jak i co mają grać.
    Kadra to zlepek przypadkowych sportowców.... nic się tam kupy nie trzyma.
    Również sprawozdawcy dopisują się do poziomu równemu boiskowej płycie - no cóż, na marność wszechstronna jesteśmy skazani - my kibice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Tb cos sie wgl podoba?

      Usuń
  5. Najlepszym piłkarzem polskim został Lewandowski, kto tak głosował?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesli Wawrzyniak chce zrobic cos dobrego dla reprezentacji, niech powie trenerowi, zeby go nie powolywal. W mojej wsiowej druzynie, grajacej w okregowce sa lepsi pilkarze na ta pozycje. Zawalil juz chyba ze 4 bramki w reprezentacji (ze przypomne jego wyczyny na Euro).I tyle w temacie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze mówiłem,że Lewandowski to drewniany ludzik a pokładanie w nim nadziei ,jako zbawcy drużyny jest co najmniej śmieszne.Ten "piłkarz" ,nie potrafi WYPRACOWAĆ żadnej sytuacji bramkopodobnej i jedyne ,na co go stać ,to czekanie na " podanie marzeń ".Dziś nikt już tak nie gra-to nie czasy Gerda Mullera-on przynajmniej potrafił wykorzystać nadarzającą się okazję.Nic mnie to nie obchodzi kto i za ile chce kupić naszego "herosa".Myślę ,że w jakiejkolwiek innej drużynie szybko zacznie "grzać ławkę "...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma kogo pochwalić, cały zespół grał słabo... Brak zgrania, słaby środek obrony, zero gry kombinacyjnej... Moim zdaniem Fornalik powinien jak najszybciej wymienić słabych i grać nimi jak najwięcej, aby ich zgrywać. Oni się nie czują na boisku, to było wczoraj widoczne nawet dla zwykłych obserwatorów. Nie trzeba być trenerem. Pochwały tylko dla autora, bo jak zawsze ciekawy tekst, wytykający błędy. Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze że Rocky Balboa leciał na tvnie :) można było przełączyć po I połowie i już się nie frustrować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Święto lasu!!! Same biało-czerwone drzewa na trawie i flegamtyczny szpakowski. Jaka kadra taki komentator.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myslę ze czas posadzić Lewandowskiego na ławkę nie moze tak być ze czołowy napastnik europy nie umie w 8 meczach strzelić bramki!!trudno niech gra dla niemców my dajmy szansę innym.Co z tego ze gra nazwisko?a nie ma bramek?Lepiej niech gra ktoś "nierozpracowany"a moze i brami się pojawią!! Jak zmęczony, niech odpoczywa. Sparing to mógł sobie pograć taki Teodorczyk z Milikiem w ataku. Za Obraniaka Mierzejewski na lewą i środek.

    OdpowiedzUsuń
  12. To był po prostu szczyt szmaciarstwa naszej drużyny. Wstyd...

    OdpowiedzUsuń
  13. Na początek chcę powiedzieć, że nikogo nie będę bronić. Nasza kadra zagrała beznadziejnie. Obraniaka do kadry już bym nie powołał, bo wg mnie był tragiczni- niedokładnie podania i to ciągłe przekładanie na lewą, nie mówiąc już o nieustających pretensjach do arbitrów. Kuba był nie widoczny, chociaż wykazał się kilkoma zagraniami, m.in. tym, kiedyś Lewandowski miał sytaucje sam na sam. Co to krytykowanego przez wszystko i wszystkich Lewego, powiem tak, w BVB (wiem, bo oglądam każdy mecz) ma do pomocy takich wspaniałych graczy jak Mario Goetze czy Marco Reus. W naszych spotkaniach nie rozumie się kompletnie z Obraniakiem. Mimo to, starał się rozgrywać piłkę, cofał się po nią, walczył ze stoperami. To nie jest pomocnik! To jest napadzior, który bez pomocników nic nie znaczy. Ale tłumaczenie się, że w kadrze nie ma sytuacji jest złe, gdyż wczoraj je miał, w tym jedną sam na sam. Takie coś musi wykończyć. 24 jest Wigilia- może się przełamie :) Moim zdaniem, najlepszym piłkarzem na boisku był Krychowiak. Walczył, miał dużo udanych odbiorów- będą z niego ludzie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szpakowski to dno! jak słyszę jego pierd..... to odechciewa się oglądać mecz. Oszej i hell sitis mnie rozwalilo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie podawali piłkę przeciwnikowi.Pod bramką kiwali się sami z sobą.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nasza reprezentacja jest w przebudowie już od 1984 roku. Po raz ostatni dobrą polską piłkę widziałem w 1982 roku mając 8 lat. W tamtej druzynie grał Boniek, więc powinien wiedzieć jak zrobić żeby było dobrze, ale niestety kasa i stanowisko mydlą oczy. Myślę że już nie doczekam dobrej gry Polaków. Do piłki trzeba mieć zwinne nogi i wielkie serce, a Polacy mają tylko długie ręce do sięgania po kasę. Kibice powinni w końcu po takim meczu wejść na boisko i im wpier... Może wtedy by się obudzili

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie doczekamy się reprezentacji piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia, dopóki do kadry będą powoływani zawodnicy reprezentujący nazwiska a nie formę. Pora przewietrzyć i odmłodzić skład kadry zawodniczej, bo za kilka lat w reprezentacji Polski będą grać zawodnicy w wieku starczym. A młode polskie talenty wyjadą poza granice naszego kraju, przyjmą obywatelstwa obcych państw i będą grać w przyszłości przeciwko "polskim leśnym dziadkom". Myślę, że w tej kwestii powinien mieć sporo do powiedzenia prezes PZPN.

    OdpowiedzUsuń
  18. Irlandczycy pokazali ze piłka nożna to bardzo prosta gra, wystarczy umieć przyjąć celnie podać, mieć trochę szybkości serce do biegania i trochę mózgu. dlaczego w 4 mln Irlandii można takich znaleźć, a nasi chłopcy pomimo że wybrani z pośród 40 mln narodu tego nie potrafią się nauczyć? sorry ale wczoraj Irlandczycy wyglądali jakby premier league grało z jakimś stomilem

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądałem dwa mecze polskiej reprezentacji, ten z Rumunią i oczywiście z Irlandią. Analizowałem kilka rzeczy które być może mają wpływ być może nie. Pierwsze spotkanie nasze orły wygrały 1:4 było to spotkanie w którym występowały "gwiazdy" z naszej ekstraklasy. Gra nie była rewelacyjna, w takim składzie widzieliśmy chłopaków pierwszy raz. Można się pokusić o stwierdzenie, że pomimo gwiazdorskiej obsady mówię tu o Błaszczykowski, Lewandowskim itd. zespół zagrał całkiem przyzwoitą pierwszą połowę potem nie było najlepiej ale pewne błędy można skorygować i postawić na zawodników z naszej ekstraklasy. Mecz z Irlandią był poniżej oczekiwań polskich kibiców. Nic tak naprawdę nie pokazała cudowna 3 z Borussi Dortmund. Nie prawdą jest to, że w Niemczech mecze wygrywają Polacy gdyby tak było to wyniki współpracy zawodników widzielibyśmy w reprezentacji Polski. W Niemczech została stworzona drużyna do której przypasowano Polaków, w reprezentacji może być tak, że ci zawodnicy nie pasują i być może nie powinni grać w drużynie narodowej. Podsumuje to i skończę, zbudujmy drużynę narodową z zawodników, a nie gwiazd. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  20. Kara za to że wyśmialiście znakomitego trenera światowej klasy który był trenerem w czasie euro 2012. Tak się nie robi.myślicie że jak trener będzie z zagranicy to się stanie cud. Trzeba brać polskich fachowców a nie ubliżać nim PRZECIEŻ NASZA KADRA NA EURO 2012 CHWILAMI GRAŁA ZNAKOMICIE. SERDECZNIE POZDRAWIAM TRENERA NASZEJ KADRY PANA FRANCISZKA SMUDĘ .

    OdpowiedzUsuń
  21. Czarnogóra kraj - 650tys. ludności i po czterech kolejkach nr.1 u nas 38,5min i nie ma drużyny - ciekawe???
    chyba naprawdę coś z tą myślą szkoleniową jest nie "halo" i to prawie w każdej dyscyplinie.
    Albo Serbia 7mln ludności i ręczna na 5,siatkówka na 5, kopana na 5 itp... a u nas pustka :-(

    OdpowiedzUsuń
  22. Repa to nie sejm i nie miejsce na frakcje. To ma być zespół zjednoczony hasłem "jeden za wszystkich wszyscy za jednego". Panie Waldku. Cała Polska za panem stoi, ale zrób Pan z tym porządek.

    OdpowiedzUsuń